*** Dyrektor jest na wyjezdzie sluzbowym. W hotelowej recepcji zwraca się do recepcjonisty: - Prosze dwa pokoje jednolozkowe. Jeden na pierwszym pietrze dla mnie, a ten drugi dla sekretarki... - ...na trzecim. - dodala sekretarka. Recepcjonista podaje im jeden klucz i mowi: - Macie tu pokoj dwulozkowy na parterze. Dyrektor z oburzeniem: - Ale przeciez ja prosilem... Recepcjonista uprzedzajac jego dalszy wywod: - Bardzo nie lubie, gdy goscie w nocy biegaja po korytarzach w pizamie. ***
*** Legem bravem esse oportet, quo facilius ab imperitis teneatur - prawo powinno być zwięzłe, by łatwiej je rozumieli (łatwiej mogli je zapamiętać) niedoświadczeni (ci, którzy go nie znają). (ci, którzy go nie znają). (ci, którzy go nie znają) ***
|